prof. dr hab. Edward Kasperski

(1942-2016)

Z rzeczy świata tego zostaną tylko dwie,
Dwie tylko: poezja i dobroć... i więcej nic...
C. Norwid

Życiorys naukowy

Moje zainteresowania naukowe rozwinęły się we wczesnych latach studenckich, w pierwszej połowie lat 1960., w okresie, w którym studiowałem na Uniwersytecie Warszawskim polonistykę, przez trzy lata także filozofię. Ukształtowały się one w niemałym stopniu za sprawą moich ówczesnych nauczycieli akademickich, wśród których chciałbym z wdzięczną pamięcią wymienić profesorów Marię Renatę Mayenową, Kazimierza Budzyka i Stefana Żółkiewskiego, w mniejszym lub większym stopniu związanych różnymi więzami z ówczesną Katedrą Teorii Literatury UW. Nie sposób też zapomnieć o ówczesnych młodszych pracownikach i osobach współpracujących z Katedrą. Byli wśród nich tacy później znani i wybitni uczeni, jak Teresa Kostkiewiczowa, Janusz Sławiński czy Michał Głowiński.

Pracę magisterską o powieści Jerzego Andrzejewskiego Popiól i diament w kontekście norm literackich przygotowywałem na seminarium prof. Budzyka, ale z racji przedwczesnej śmierci promotora broniłem jej ostatecznie u prof. Mayenowej. W rzeczywistości zainteresowania wspomnianego środowiska naukowego były bardzo szerokie i wszechstronne, dominował w nich jednak przedwojenny formalizm polski i rosyjski oraz strukturalizm czeski (Jan Mukařovský), francuski (Claude Lévi-Strauss, Roland Barthes), amerykański (Roman Jakobson) i estoński z Tartu (J. Lotman). Moja młodzieńcza uwaga skierowała się ku ówczesnej nowości naukowej w naszym kraju, mianowicie ku francuskiemu pismu naukowemu „Communications” oraz ku problematyce semiologii/semiotycki. Moje pierwsze, debiutanckie fascynacje i publikacje, jak uwidacznia bibliografia, były poświęcone tym właśnie zjawiskom. Artykuł w Elementy semiologii umieszczony w piśmie „Kultura i Spółeczeństwo” 4/1965 należał bodajże do pierwszych publikacji krajowych na ten temat.

Lata 1968/1969 przyniosły prawdziwą katastrofę w mojej karierze naukowej i życiu osobistym, gdyż większość bliskiego mi do tej pory środowiska akademickiego została bądź relegowana z Uniwersytetu Warszawskiego, bądź opuściła go ze względu na presję polityczną lub w proteście przeciwko represjom. Jako skromny doktorant, niewiele znaczący w akademickich układach personalnych i ówczesnych zawirowaniach, znalazłem się w naukowej izolacji i wobec groźby znalezienia się na bruku.

Konsekwencją ówczesnych wydarzeń okazała się podjęta przeze mnie ryzykowna i dramatyczna zmiana tematu pracy doktorskiej, gdyż dotychczasowy temat – problematyka manipulacji za pomocą słowa – budził we mnie opory etyczne, mimo wielu zebranych już materiałów. Zmiana ta oznaczała konieczność pisania pracy niejako od podstaw i samodzielnie, w sytuacji, w której wybór promotora miał charakter przypadkowy i formalny (stał się nim ówczesny prodziekan), a nie merytoryczny.

Zwróciłem się wówczas (stało się to około 1970 roku) ku pisarstwu Cypriana Norwida. Z tego też zakresu napisałem i obroniłem po trzech – czterech latach doktorat, poświęcony problematyce aksjologicznej, w szczególności rozumieniu i typologii wartości u tego pisarza. Wybór tematu okazał się trafny, odpowiadający moim predyspozycjom badawczym, gdyż Norwidem zajmuję się od tego momentu nieprzerwanie aż do dnia dzisiejszego. Prof. dr hab. Stefania Skwarczyńska, której wspomniany pisarz i problematyka aksjologiczna były szczególnie bliskie, tak oto oceniała – zapewne przesadnie – na obronie jako recenzentka moją pracę doktorską: „Gdyby rozprawa ob. mgra Edwarda Kasperskiego pt. Problem wartości w pisarstwie C. K. Norwida (Przedmioty potrzeb, wartości perfekcyjne, celowe i instrumentalno-użytkowe) przedstawiona mi została do oceny jako praca habilitacyjna – uznałabym, że spełnia ona na bardzo wysokim poziomie warunki postawione przez Ustawę rozprawom habilitacyjnym” (3 IX 1974).

W latach 1970., w okresie poprzedzającym uzyskanie doktoratu oraz potem jako adiunkt związany dydaktyką i badaniami z Zakładem Teorii Literatury i Poetyki Uniwersytetu Warszawskiego, koncentrowałem się siłą rzeczy na problematyce, która bądź stanowiła o profilu tej placówki (poetyka i teoria literatury), bądź wynikała z moich zainteresowań norwidologicznych oraz z potrzeby rozbudowywania warsztatu naukowego niezbędnego dla dalszych badań nad Norwidem i jego epoką.

Kontynuowałem ponadto w tym czasie także prace nad literaturą współczesną, sygnalizowane już wcześniej pracą magisterską o Jerzym Andrzejewskim. Opracowałem także wówczas dwa czasochłonne hasła monograficzne dla monumentalnego Obrazu Literatury Polskiej: jedno poświęcone Gustawowi Daniłowskiemu, drugie – Ludwikowi Stanisławowi Licińskiemu, zyskując w ten sposób możność dokładniejszego zapoznania się również z epoką Młodej Polski (modernizmu).

Z innych prac w tym okresie mógłbym wyróżnić przygotowywanie do wydania w PWN książki Świat wartości Norwida; publikację studium o poetyce pragmatycznej, która miała stać się rodzajem alternatywy dla poetyk immanentnych: morfologicznej, strukturalnej i lingwistycznej; głębsze zajęcie się filozofią literatury Romana Ingardena (szkic o koncepcji lektury polskiego fenomenologa publikowałem już w 1971 roku); aksjologiczny artykuł Gatunki literackie jako wartości, który zresztą zapoczątkował moją dłuższą „przygodę” z genologią.

Nowym, najważniejszym wydarzeniem w latach 1970. był bodajże zwrot ku problematyce dialogu, który zaowocował współredagowaną przeze mnie książką Dialog w literaturze (1978), gdzie znalazły się, jak sądzę, dwa artykuły istotne dla mojego ówczesnego sposobu i stylu myślenia: Dialog a nauka o literaturze oraz Problem pytań w twórczości Norwida. Kategorie dialogu zastąpiły w tej fazie mojego rozwoju „młodzieńcze” kategorie systemu i struktury, oceniane obecnie jako niewystarczające. Książka Dialog w literaturze uzyskała w 1979 roku zespołową nagrodę Ministra II stopnia.

W 1981 roku uzyskałem zgodę na trzyletni wyjazd na lektorat do Instytutu Slawistycznego na Uniwersytecie w Aarhus w Danii. Okres stanu wojennego w Polsce oraz odcięcie od kontaktów z krajem nie sprzyjały aktywności naukowej i publikacjom, ale czas ten mimo niesprzyjających warunków nie został całkiem zmarnowany. W 1981 roku ukazały się w PWN dwie „zaległe” książki: Świat wartości Norwida (1981; indywidualna nagroda Ministra III stopnia) oraz współredagowana przeze mnie antologia Bachtin. Język. Dialog. Literatura (1983).

Istotne było także to, że podczas pobytu w Danii nauczyłem się języka duńskiego. Wysiłek, który włożyłem w tę naukę, okazał się potem nieocenioną pomocą w moich badaniach nad pisarstwem i myślą Sørena Kierkegaarda. Uzyskałem wówczas również wiedzę o języku, literaturze i kulturze Danii, niezwykle przydatną do wspomnianych badań.

Trzyletni pobyt na uniwersytecie w Aarhus niewątpliwie rozszerzył mój warsztat badawczy. Po powrocie do kraju w 1984 roku i uregulowaniu trudnych spraw osobistych – skutków zaocznych następstw i rodzinnych spustoszeń stanu wojennego – rozpocząłem studia nad Kierkegaardem, które zostały zwieńczone w owym czasie kilkoma artykułami (przykładem – teksty z 1988 roku, jak Ironia, poetyka, antropologia (w kręgu Kierkegaarda) lub Kierkegaard jako krytyk literacki). Intensywne zająłem się również „odłożoną” z poprzedniej dekady problematyką dialogu, który po gruntownych i wszechstronnych badaniach miał się stać podstawą mojej habilitacji.

W tym czasie zwróciłem w szczególności uwagę na dwudziestowieczne, niemieckojęzyczne pisarstwo Martina Bubera, któremu poświęciłem studium Dialog w świecie pozorów. O dialogice Bubera oraz na francuski egzystencjalizm, o którym pisałem z kolei w rozprawie Egzystencja, literatura, dialog. Zająłem się również szeroko dialogową praktyką i myślą polskich romantyków (Norwid, Mickiewicz, Słowacki, Krasiński).

Habilitacja podsumowała moje wcześniejsze studia na temat dialogu, któremu poświęciłem w tym czasie w sumie około 15-20 artykułów, rozpraw i szkiców. Wychodziłem w nich świadomie i celowo poza nazbyt wąskie kategorie morfologiczne poetyki lub stylistyki, dotykając rozmaitych zagadnień filozofii dialogu i problemów pogranicznych, jak ironia, parodia, polemika, komunikowanie pośrednie, tożsamość ja – ty, etyka dialogu itp. O tym, że zagadnienia dialogu rozważałem w złożonym kontekście teoretycznoliterackim, filozoficznym i kulturologicznym, świadczyły studia poświęcone Bachtinowi i formalistom rosyjskim, Buberowi, neokantystom i nurtom personalistyczno-egzystencjalistycznym w Niemczech i we Francji oraz samemu Kierkegaardowi.

Moja habilitacja Idee, formy i tradycje dialogu (1990) spotkała się z pozytywną oceną wybitnych autorytetów naukowych, jak prof. dr hab. Henryk Markiewicz z Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz ks. prof. dr hab. Józef Tischner z Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Szczególną wdzięczność jestem winien ks. prof. Tischnerowi, który zdobył się na godną podziwu otwartość wobec moich niekiedy nonkonformistycznych lub polemicznych interpretacji i poglądów i który żarliwie bronił ich przed tymi, którzy nie chcieli akceptować ich odmienności.

Kontynuując z różnym natężeniem wcześniejsze zainteresowania i badania, zająłem się w latach 1990. po zatwierdzeniu habilitacji kilkoma innymi zagadnieniami, szczególnie aktualnymi i żywotnymi pierwszej dekadzie po przełomie 1989. Należałoby, jak sądzę, wymienić tu następujące kierunki zainteresowań i badań.

Moją pasją w tych nowych warunkach stała się literatura i kultura kresowa. Miałem zresztą osobiste, genealogiczne powody, aby zająć się tą problematyką, gdyż sam urodziłem się na kresach, we Lwowie (na ulicy Łyczakowskiej!), wyemigrowałem stamtąd w bardzo wczesnym dzieciństwie i nigdy do początku lat 1990. nie miałem sposobności, ażeby poznać bliżej tę część polskiej literatury, kultury i historii. Motywy biograficzne niejako zbiegły się tutaj z naukowymi.

Efektem badań podjętych w latach 1990. były współredagowane przeze mnie we współpracy z prof. dr hab. Eugeniuszem Czaplejewiczem trzy książki zbiorowe: Kresy, Syberia i literatura. Doświadczenia dialogu i uniwersalizmu (1995), Literatura i różnorodność. Kresy i pogranicza (1996), Kresy w literaturze. Twórcy dwudziestowieczni (1996), jak też opracowanie szeregu indywidualnych studiów autorskich, poświęconych twórczości wybranych pisarzy kresowych, jak, z jednej strony, pisarstwu Bruna Schulza i Leopolda Buczkowskiego, z drugiej zaś strony, działalności i dziełu Iwana Franko, postaci blisko związanej ze środowiskiem lwowskim, kluczowej dla budzenia się świadomości literackiej i narodowej Ukraińców oraz dla zrozumienia skomplikowanych polsko-ukraińskich stosunków literackich, językowych, kulturowych i narodowościowych we Lwowie i na Zachodniej Ukrainie.

Z czasem rozszerzyłem swoje badania także na kilka innych osobistości literackich związanych z Ukrainą, by wymienić Jewhena Małaniuka, żołnierza Petlury, poetę emigranta i tułacza; romantycznego barda poezji ukraińskiej Tarasa Szewczenkę, czy całkiem niedawno Mikołaja Gogola, wywodzącego się wprawdzie z Połtawszyzny, lecz mającego rodowe, polskie i szlacheckie korzenie, piszącego zresztą arcydzieła literatury powszechnej (Martwe dusze, Rewizor, Taras Bulba) po rosyjsku. Wspomnianą kresowość ujmowałem przede wszystkim pod kątem żywotnej dla niej problematyki kontaktu języków, literatur i kultur. Starałem się również uchwycić niektóre etno-artystyczne i egzystencjalne aspekty i formy kresowości.

W przekroju teoretycznym skupiłem się w omawianym okresie na kategorii heterogeniczności (różnojęzyczności, wielokulturowości). Wynikła ona z potrzeby osadzenia literatury w szerszym i bardziej zróżnicowanym kulturowo kontekście interpretacyjno-wyjaśniającym niż jednostronny kontekst literackości. Rozwiązanie to miało również na celu wydobycie powiązań literatury artystycznej z innymi typami dyskursów, jak filozoficzne, religijne czy polityczne. Torowało ono drogę rozwijanej nieco później problematyce dyskursów. Dokumentowała szeroko ją w skali analityczno-interpretacyjnej książka Norwid i inni. Dyskursy romantyków (2003) , a w przekroju teoretycznym – studium Teorie i aporie dyskursu (2005).

Najwcześniejsze poszukiwania prowadzone we wspomnianym kierunku prezentowała powstała we współpracy międzynarodowej książka Literatura a heterogeniczność kultury. Poetyka i obraz świata (1996). Zagadnienia tego dotyczyły też moje artykuły poświęcone kategorii heterogeniczności w poetyce, poezji filozoficznej Szymborskiej, religijności Mickiewicza, mistyce Słowackiego czy wreszcie opozycji sacrum i profanum w myśli współczesnej.

Lata 1990. okazały się urodzajne jeszcze i w tym względzie, że znacznie rozbudowałem dotychczasową problematykę teoretycznoliteracką. Niezależnie od badań kresowych, przygotowałem również w tej dekadzie dwie, jak sądzę, istotne w planie teoretycznoliterackim książki zbiorowe: Postać literacka. Teoria i historia (1998) oraz Rozważania metodologiczne. Język – literatura – teatr (2000). Wypełniały one w pewnym stopniu istniejącą w tej dziedzinie lukę w badaniach. W obu tych pozycjach, oprócz inicjatywy, zaprogramowania i redakcji, miałem też wydatny udział autorski.

Książkę Rozważania metodologiczne traktowałem wówczas jako inicjatywę zmierzającą do odrodzenia i rozbudzenia refleksji metodologicznej w dziedzinie wiedzy o literaturze i w humanistyce, współcześnie na ogół zaniedbanej lub zaniechanej, często rozmyślnie wydawanej na łup dowolności i przypadku. Dezorientacja poznawcza stosownie do popularnej dewizy anything goes w pełni uzasadniała podjęcie takiej inicjatywy.

W latach 1990. opublikowałem ponadto kilkadziesiąt artykułów i rozpraw naukowych odnoszących się do problematyki teorii literatury i poetyki. Znalazły się wśród nich studia lub rozprawy dotyczące mimesis, teorii lektury, parodii i parodiowania, intertekstualności, interpretacji, hermeneutyki, narratologii, literackiego komunikowania się, zagadnień literackiej podmiotowości, antropologii strukturalnej, dziejów wybranych idei teoretycznoliterackich, rozmaitych aspektów polskiego romantyzmu, w tym zagadnień historiozofii i mistyki. Podjąłem wówczas na przykładach pism Słowackiego i Mickiewicza zagadnienie ich literackiej religijności, co miało w przyszłości zrodzić szerzej zakrojone badania w tym kierunku, udokumentowane następnie współredagowaną przeze mnie książką zbiorową Religie i religijność w literaturze i kulturze romantyzmu (2008).

Mimo że literaturze nowszej poświęciłem w zasadzie tylko kilka czy kilkanaście szkiców, problematyką współczesną zająłem się jednakże obszernie i bardziej wyczerpująco w książce autorskiej Teoria i literatura w sytuacji ponowoczesności (1996). Po „posthabilitacyjnej” książce Dialog i dialogizm. Idee, formy, tradycje (1974) była to moja kolejna książka autorska w tym okresie. Tę swoistą „zachłanność” i różnorodność zainteresowań w omawianej dekadzie mogę usprawiedliwić tym, że starałem się niejako nadrobić czas, który został utracony w latach 1980.

Warto jeszcze dodać, że w okresie pohabilitacyjnym rozbudowałem także ukształtowany już wcześniej warsztat kierkegaardologiczny. Poświęciłem łącznie temu pisarzowi i myślicielowi duńskiemu do tego momentu ponad dwadzieścia rozpraw (znacznie powyżej trzystu stron tekstu). Przygotowywałem także pracując na oryginalnych tekstach duńskich obszerną monografię na jego temat, która pod tytułem Kierkegaard. Anropologia i dyskurs o człowieku ukazała się już w kolejnej dekadzie, w 2003 roku. Książka ta otrzymała nagrodę Ministra, a jej nakład został szybko wyczerpany.

Praca nad Kierkegaardem umożliwiła mi ponadto włączenie się w nurt światowych badań w tej dziedzinie oraz nawiązanie kontaktów z międzynarodowymi ośrodkami kierkegaardologicznymi, jak Søren Kierkegaard Forskningscenteret przy Uniwersytecie Kopenhaskim, St. Olaf College w Northfield w stanie Minnesota, USA, czy Søren Kierkegaard Research Centre, Australia, znajdujący się wówczas na Uniwersytecie na wyspie Tasmanii i kierowany przez Julię Watson.

W latach 1990. otrzymałem również stanowisko profesora nadzwyczajnego na Uniwersytecie Warszawskim. W okresie 1997–2000 pełniłem także funkcję kierownika Zakładu Teorii literatury i Poetyki UW.

Pierwsze lata po 2000 roku zaznaczyły się w moim życiorysie akademickim tym, że upłynęły pod znakiem awansów akademickich. W 2002 roku otrzymałem stopień naukowy profesora, a w roku 2004 stopień profesora zwyczajnego. Dokonałem też zmiany zakładu naukowo-dydaktycznego. Moje zaawansowane badania nad Norwidem, Kierkegaardem oraz romantyzmem europejskim (Skandynawia, Niemcy, Anglia, Ukraina, USA) spowodowały, że postanowiłem przenieść się z dotychczasowego Zakładu Teorii Literatury i Poetyki do Zakładu Romantyzmu UW, gdzie mogłem się bardziej koncentrować na prowadzonych przeze mnie pracach badawczych, nie rezygnując jednocześnie z problematyki teoretycznej czy poetyki. Ten zamiar zrealizowałem i w rezultacie spędziłem w tym zakładzie kilka, jak to dziś oceniam, produktywnych lat pod względem naukowym. Udało mi się bowiem właśnie w tym miejscu i czasie dokończyć i opublikować wspomniane już książki Dyskursy romantyków oraz Kierkegaard. Antropologia i dyskurs o człowieku (2003).

W kolejnym fazie zająłem się, jak to wtedy oceniałem, stosunkowo słabo rozpoznaną literacką i literaturoznawczą problematyką antropologii literatury, niekiedy pochopnie utożsamianą z antropologią kulturową lub z którąś odmian antropologii filozoficznej. Pracując nad książką Świat człowieczy. Wstęp do antropologii literatury (2006), zamierzałem odpowiedzieć na zasadnicze pytanie teoretyczne „jak możliwa jest antropologia literatury”. Pragnąłem także wypracować kategorie, które, po pierwsze, nie byłyby zewnętrzne i restrykcyjne w stosunku do literatury, po drugie zaś, odsłaniałyby zakryty przez popularne, „antyhumanistyczne” kierunki europejskie sygnalizowany w tytule monografii wymiar „człowieczy” (humanistyczny) literatury.

Należy dodać, że Wstęp do antropologii literatury był poprzedzony wieloma przygotowującymi publikacjami, które poświęciłem zagadnieniu podmiotu, postaci oraz koncepcjom antropologicznym M. Bubera, M. Bachtina, G. Marcela, J.-P. Satre’a, M. Heideggera, C. Lévi-Straussa czy samego Kierkegaarda.

Wymienione do tej pory kierunki nie wyczerpywały w pełni moich badań po roku 2000. Tuż po otrzymaniu tytułu naukowego profesora zająłem się twórczością Franza Kafki. Efektem tych zainteresowań kafkologicznych stała się redagowana przeze mnie książka Poetyka egzystencji. Franz Kafka na progu XXI wieku (2004). Zarówno ta książka, jak moje studia o Kafce sprawiły zapewne, że dwukrotnie występowałem potem w kafkologicznych przewodach habilitacyjnych: na Uniwersytecie Gdańskim, w przewodzie dr hab. Daniela Kalinowskiego, obecnego profesora Akademii Pomorskiej oraz świeżo w przewodzie dra Łukasza Musiała na Wydziale Neofilologicznym (na germanistyce) UAM w Poznaniu.

Niewątpliwie głównym nurtem i obiektem moich prac badawczych po 2000 roku stała się komparatystyka. Mimo iż wspomniane zainteresowania komparatystyczne silnie doszły do głosu w moich pracach już w poprzedniej dekadzie – ich katalizatorem stały się badania nad Kierkegaardem oraz problematyka kresowa, a zawłaszcza ukraińska – bezpośrednim impulsem dla ich rozwoju stała się konferencja naukowa w Radziejowicach zorganizowana przez prof. dr hab. Alinę Nowicką-Jeżową, udokumentowana publikacją Badania porównawcze. Dyskusja o metodzie (1998). Od tego czasu moje działania w tym kierunku nasiliły się i przybrały bardziej świadomy i celowy charakter. Ich wczesną fazę poświadcza chociażby współredagowana przeze mnie książka (łącznie ze współudziałem autorskim i przekładami z niemieckiego) Dialog. Komparatystyka. Literatura ( 2002).

Badania te nabrały zdecydowanie tempa po roku 1997, to jest po utworzeniu w Instytucie Literatury Polskiej UW Zakładu Komparatystyki, którego zostałem zresztą w tym samym roku pierwszym kierownikiem. Efektem powstania zakładu stały się liczne komparatystyczne publikacje pracowników, w tym także moje własne. Należy do nich autorska książka Kategorie komparatystyki (2010) lub książki przeze mnie współredagowane: Komparatystyka dzisiaj. T.II. Interpretacje (2011); Komparatystyka dzisiaj. T. I. Problemy teoretyczne (2010); Edgar Allan Poe – niedoceniony nowator (2010); Edgar Allan Poe. Klasyk grozy i perwersji – i nie tylko… ( 2009) . Można by zauważyć, iż powstanie Zakładu Komparatystyki przyczyniło się, ogólnie biorąc, do postrzegania w środowisku polonistycznym polskiej literatury w perspektywie powszechnej i globalnej, odpowiadającej współczesnym tendencjom integracyjnym.

Komparatystyka nie była zresztą jedynym obszarem mojej działalności naukowej po roku 2000. Kontynuowałem w tym czasie także badania dialogowe i romantyczne, udokumentowane książkami zbiorowymi Dialogi romantyczne. Filozofia – teoria i historia – komparatystyka (2008) oraz Śladami romantyków (2010). Opublikowałem ponadto od 2001 roku ok. 80 artykułów naukowych w książkach zbiorowych oraz ok. 40 artykułów w czasopismach. Omawiałem w nich liczne, aktualne tematy i problemy współczesnej nauki o literaturze, humanistyki i kultury.

W okresie po roku 2000 wygłaszałem referaty w ponad 40–50 konferencjach naukowych krajowych i międzynarodowych. Wypromowałem w sumie 7 doktorów (+ 2 dwoje doktorantów, którzy po oddaniu pracy i zdaniu wszystkich egzaminów oczekują już tylko na obronę) i ponad 200 magistrów. Kilkakrotnie otrzymywałem stypendia rządowe w Danii. Wielokrotnie odbywałem też staże na zagranicznych placówkach badawczych. Umożliwiły mi one nawiązanie szerokiej współpracy międzynarodowej. Nawiązałem odpowiednio w różnych okresach działalności akademickiej żywe kontakty naukowe z wieloma ośrodkami uniwersyteckimi i akademickimi w Polsce, a także na Ukrainie (Tarnopol, Lwów, Drohobycz, Kijów, Krym), w Rosji (Moskwa, Sankt Petersburg, Kaliningrad, Jekaterinoburg), w Czechach (Praha, Brno), w Białorusi (Homel), w Bułgarii (Nowe Tyrnowo), w Niemczech (Drezno, Konstancja, Berlin, Erfurt, Saarbruecken, Bonn), w Danii (Kopenhaga, Aarhus), na Litwie, na Węgrzech czy o na Słowenii. W ostatnim czasie względy zdrowotne jednakże nieco osłabiły intensywność podobnych kontaktów.

Warszawa, 26.11.2012

Edward Kasperski