prof. dr hab. Edward Kasperski

(1942-2016)

Z rzeczy świata tego zostaną tylko dwie,
Dwie tylko: poezja i dobroć... i więcej nic...
C. Norwid

Samuel Beckett

Samuel Beckett: w gnoju czy w śmietniku?

Co ostało się dzisiaj – dwadzieścia lat po śmierci – z twórczości Samuela Becketta? Na ile irlandzki prozaik i dramaturg jest w stanie porozumiewać się ze współczesnymi czytelnikami lub widzami teatralnymi? Czy porusza ich równie mocno, jak w latach 50. oraz 60. XX wieku, a więc kiedy był u szczytu sławy, spuentowanej w 1969 roku nagrodą Nobla? Pytanie istotne, ponieważ od czasu Nobla do chwili obecnej minęło 40 lat, więcej niż okres pokolenia. W tym czasie zmieniło się niemal wszystko. Dokonało się polityczne przemeblowanie świata, gwałtownie postąpiła cywilizacja, przekształciła się przede wszystkim mapa i atmosfera kulturalna. Przeobraził się także język literatury. Upodobania i oczekiwania czytelników przesunęły się gdzie indziej. Kontekst odbioru uległ więc znaczącemu – jeśli nie radykalnemu – przekształceniu. Żywotne dawniej problemy straciły na znaczeniu lub zostały po prostu zapomniane. Pojawiły się natomiast nowe, wcześniej nieznane, niezauważone i nie podejmowane.